
Michał Bednarski
Aparat zabieram ze sobą zdecydowanie częściej, niż jest to potrzebne, bo nigdy nie wiadomo, kiedy trafi się dobre światło albo kadr, którego później będzie szkoda. Fotografuję przede wszystkim dla przyjemności i nadal potrafię spędzić absurdalnie dużo czasu, wybierając jedno zdjęcie spośród dwudziestu prawie identycznych. Na Fotserv.pl piszę głównie o samym fotografowaniu – kompozycji, świetle, portretach, fotografii ulicznej i prostych sposobach na lepsze zdjęcia. Nie wierzę, że do dobrego kadru zawsze potrzebny jest sprzęt za kilkanaście tysięcy. Czasem wystarczy wiedzieć, gdzie stanąć, na co spojrzeć i w odpowiednim momencie nacisnąć spust migawki.



